piątek, 16 sierpnia 2013

Wracam... oby na dłużej

Siema,
to co za zwyczaj chce przekazać nie zawsze jest rozumiane i nie zawsze ludzie widzą w tym sens.
Niektórzy po prostu mają w dupie to co mam do powiedzenia.

Siedząc tak w nocy zastanawiam sie. Myślę. Słucham Symphony & Mettalica. Coś pięknego.
Jest po 23 i chyba dzisiaj tego nie dokończę.
Myślę przede wszystkim nad moją bezradnością. Jestem. I chyba tylko to mogę zrobić.
Może to tylko to a może nikt nie oczekuje nic innego.
W końcu kim ja jestem by moc zrobić coś dla osób, które są dla mnie ważne.

Dobra idę spać jutro dokończę...