Cześć,
i znowu długo mnie nie było.
Chciałem tyle razy usiąść do kompa i coś napisać.
Tyle we mnie bezładu. Nie jest poukładany. Nie potrafię zorganizować sobie czasu.
Szok, słuchajcie napisałem znowu fragment piosenki. Generalnie chodzi o maniupulowaniem ludźmi.
Takie jakby "Unforgiven". Ale znowu moim zdaniem kicha, bo to chyba nie jest prwadziwe.
Mam problem ze znalezieniem tej mojej prawdy w tekstach. Może jakaś lżejsza forma prócz bloga będzie odpowiednia.
~ Ale ja tak bardzo chcę napisać piosenkę. Zwykłą ale prawdziwą. By móc dograć muzę i żeby wszystko grało.